Naleśniki gryczane bez jajek
Próbowaliście kiedyś zrobić naleśniki bezglutenowe bez jajek? Jajka są elementem wpływającym na spoistość ciasta podczas smażenia, dlatego próby zrobienia ciasta naleśnikowego bez jajek powoduje jeden problem – ciasto nie trzyma się kupy, przy przewracaniu robi się z glut, podczas smażenia robią się bulgoczące dziurki w cieście i nijak nie można uzyskać konsystencji choćby zbliżonej do tej, jaką mają klasyczne naleśniki. Największym wyzwaniem przy robieniu naleśników z mąki gryczanej jest brak jajka, które pełni rolę lepiszcza, a w tym przepisie możesz zastąpić je siemieniem lnianym. Musisz jednak uważać, aby nie było go za dużo, bo nadmiar siemienia może równie zaszkodzić, co jego brak. A oto proporcje jakie należy wykorzystać przy robieniu takich naleśników – efekt możecie zobaczyć na zdjęciu.
Składniki:
- szklanka mąki gryczanej jasnej
- 1/4 szklanki skrobi kukurydzianej
- 1 łyżeczka mielonego siemienia lnianego
- 1 szklanka wody przegotowanej lub mineralnej niegazowanej
- 1 szklanka mleka kokosowego (może być również inne)
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżeczka soli

Przygotowanie dania Naleśniki gryczane bez jajek
Mąkę gryczana i skrobię mieszamy razem. Siemię lniane zalewamy 3 łyżeczkami zimnej wody i odstawimy na chwilę, żeby zgęstniało. Do garnka wsypujemy mąkę ze skrobią, dolewamy mleko i wodę, dosypujemy cukier i sól. Z powstałej zgęstniałej mieszaniny siemienia i wody bierzemy 1 łyżeczkę i wrzucamy do reszty składników. Całość miksujemy na gładką masę.
Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość tłuszcz (tutaj olej kokosowy). Tłuszcz musi się dobrze rozgrzać, aby ciastko nie przywierało do patelni. Nalewamy ciasto na rozgrzany tłuszcz i smażymy. Przy odwracaniu naleśnik musi być w miarę sztywny. Smażymy na drugiej stronie, a potem zjadamy ze smakiem z ulubionym słodkim dodatkiem.